Z cyklu "Charaktery"
Inne z cyklu "Charaktery".
W cyklu "Charaktery" Artyści Trendymanii pokazują się od zupełnie innej strony. Jeśli nurtuje Was osobowość ukryta pod czarno-białym zdjęciem i chwytliwym pseudonimem, zapraszamy do lektury. Nadchodzący tydzień należy do Joli Pietrzak czyli ALABAMY - autorki wyjątkowej biżuterii.
Jola lubi zajmować sobie czas tym, co ją interesuje - to między innymi architektura krajobrazu, aranżacja wnętrz, design, grafika, fotografia, film, muzyka, książka. I oczywiście biżuteria, która coraz bardziej ją absorbuje i której tajniki lubi zgłębiać. Znajomi Joli mówią, że nie przestaje się uśmiechać...
Studia, kiedy jeszcze miałam długie włosy i więcej czasu na malowanie/rysowanie. Nieważne, gdzie - ważne, z kim! Tu z moją najlepszą (i jedyną) siostrą w Wenecji.
Ogród jest pełen inspiracji przez cały rok - tu w wersji letniej z dziewięćsiłem bezłodygowym i motylami.
Najbardziej przyjacielski zwierzak z naszego kociego stada (co najmniej 4 osobniki). Oprócz tego mamy jeszcze wesołą gromadkę 5 bernardynów.
Widok z okna pracowni - może wydawać się monotonny, ale o każdej porze roku, nawet każdego kolejnego dnia jest inny. Tu na chwilę przed letnią burzą.
W gąszczu weneckich uliczek, w poszukiwaniu pięknych detali Pałacu Dożów.
Nasz azyl - mały domek w kameralnym ogrodzie ;)
Lampa inspirowana barokowymi ornamentami, wykonana przeze mnie m.in. ze srebra i kryształów Swarovskiego w ramach pracy dyplomowej.
Alabama:
-
Inspirują mnie:
Mnóstwo rzeczy, często ulotnych: kwiaty w ogrodzie, ich kolor, kształt, zapach, liście drgające na wietrze, szron osiadający na szybie, zapamiętane obrazy, zdjęcia, kadr z filmu, piosenka zasłyszana w radio, nowe miejsca, które poznaję, architektura (szczególnie gotycka i secesyjna, ale czasem też nowoczesna). Wszystkie te detale przetwarzam gdzieś w mojej głowie, czasem przelewam na papier w postaci szkiców i tak powstają nowe projekty. -
Marzę o:
Tym, żeby mieć wystarczająco dużo czasu na zrobienie w życiu wszystkiego, co chciałabym zrobić. I jeszcze tego, o czym nie wiem, że chciałabym... -
Moją ambicją jest:
Nie lubię tego słowa. Raczej dążę do tego, żeby rozwijać się i robić to, co daje mi radość, satysfakcję i spełnienie. -
Wzorem dla mnie są:
Nie mam jednego wzoru, ale jest wielu ludzi, których podziwiam. Szczególnie tych, którzy mimo codziennych obowiązków znajdują czas i energię na to, co naprawdę lubią. -
Odpoczywam przy/podczas:
Pracy nad nowym projektem - może to dziwne, ale tworzenie skomplikowanych wzorów świetnie pozwala mi się zrelaksować i wyciszyć. -
Pracuję nad:
Opanowaniem "artystycznego nieładu" w mojej pracowni - i nawet mi się udaje, na chwilę ;) -
Dążę do:
Spełnienia swoich marzeń - tych małych i większych... -
Mój idealny dzień:
Nie wiem, co odpowiedzieć - mam na to ze sto sposobów! Ale naprawdę idealny jest wtedy, kiedy robię tylko to, na co mam ochotę i nie muszę się nigdzie spieszyć. Równie dobrze może to być słodkie lenistwo, weekendowy wyjazd ze znajomymi, wypad na zakupy, wycieczka rowerowa, jak i wielkie porządki. -
Myślę, więc:
Czasem nawet coś dobrego z tego wynika... ;) -
Planuję:
Planów jest wiele, ale realizuję je stopniowo. Najbliższe są typowo wakacyjne: wyjechać nad morze i zobaczyć na żywo występ zespołu Coldplay (jednego z moich ulubionych) podczas tegorocznego Open'era. -
Nie umiem:
Pływać i nudzić się.
14.06.2011

