Z cyklu "Charaktery"
Inne z cyklu "Charaktery".
W cyklu "Charaktery" Artyści Trendymanii pokazują się od zupełnie innej strony. Jeśli nurtuje Was osobowość ukryta pod czarno-białym zdjęciem i chwytliwym pseudonimem, zapraszamy do lektury. Ten tydzień należy do Arka Szweda, tworzącego serie ceramicznych rzeźb z przesłaniem.
Poza pracą najbardziej interesuje go historia, z którą kiedyś wiązał swoją przyszłość. Dziś mieszka obok jednego z najładniejszych skansenów w Polsce - Muzeum Wsi Lubelskiej. W wolnych chwilach oddaje się sportowym pasjom, ale czas najchętniej spędza w swojej pracowni.
Ten srebrny walec to serce pracowni, czyli piec, który jest sprawcą wszystkich rzeczy.
Jedna z moich ceramicznych rzeźb w trakcie powstawania.
Pracownia znajduje się w centrum Lublina, a te widoki to Muzeum Wsi Lubelskiej czyli jeden z najładniejszych skansenów w Polsce.
Filip - prawdziwy mieszkaniec warsztatu. Ja tylko wynajmuję to miejsce, a on mieszka tu od ponad 9 lat.
Arek Szwed:
-
Inspiruje mnie:
Tradycyjnie odpowiem, że wszystko. Odwracam się w lewo i wszystko widzę z gliny, potem w prawo i znowu wszystko widzę tak samo, czyli z gliny. Dopiero po analizie technicznej odrzucam większość "widzeń"; z powodu nie możliwości wykonania i to co zostaje zamieniam w glinę. -
Marzę o:
O świętym spokoju. Czyli co najmniej trzy tygodniowym urlopie w warsztacie po uprzednim wstawieniu tam łóżka (może być byle jakie) i telewizora z dostępnymi polskojęzycznymi kanałami sportowymi. -
Moją ambicją jest:
Aktualnie jestem w takim miejscu, w którym moja głowa znacząco wyprzedza sprawność moich rąk. Mam ambicje, aby kiedyś ręce zeszły się z głową, wtedy to dopiero będzie (tak optymistycznie przewiduję, że będzie to za jakieś dwa i pół roku). -
Wzorem dla mnie są:
Brak. -
Odpoczywam przy/podczas:
Tradycyjnie w warsztacie. -
Pracuję nad:
Głownie nad sobą. -
Dążę do:
W zasadzie powinienem tu napisać to samo co w punkcie "Moją ambicją jest". -
Mój idealny dzień:
W o 80% to jest to co zawarłem w punkcie "Marzę o" plus jeszcze może obejrzałbym jakąś transmisję sportową. -
Myślę, więc:
To za trudne pytanie dla mnie, stąd chyba będzie lepiej jak nic nie napiszę. -
Planuję:
Chyba nic znaczącego. Takie tam. Rano wstać, pójść do warsztatu.
15.02.2011

