Kolory, szlif, błyski... Tym kryształom naprawdę nie można się oprzeć. Mają jakąś trudną do zdefiniowania głębię, chciałoby się zajrzeć do ich środka. Odkąd je mam, spędzam dużo czasu na patrzeniu i wzdychaniu :-) Nie można oderwać od nich wzroku, szczególnie gdy są w ruchu.
Dziś w Trendymanii proponuję dwie pary kolczyków z tymi cudami. Zapraszam! |