|
|
|
Witam wszystkich "po latach":-)
Ponieważ moje jestestwo wymaga ostatnio diety,
a z przypraw, a raczej z chemii używałam zazwyczaj "vegety"...;-)
musiałam zwrócić swą uwagę na królestwo przypraw, więc przyprawiam wszystko co napotkam,
nawet ilustracje...mam niestety skłonność do przesady.
Więc pudruję te moje kobieciny czym tylko się da...oczywiście soli nie zastepuję kokainą,...za drogo..;-) Lepiej wcale...
Teraz walczę "z pieprzem"...niedługo mam nadzieję włączę do mej Trendy-Menu.A może inne ziółka też zagoszczą?
Zapraszam! |
|
|
|
| |
|
Czekam, czekam...a ona nic...że niby jeszcze nie czas.
A na niebie jakieś dziwne rzeczy, no nie z tego świata...
ooo..zobaczcie...co przeleciało...jakieś takie nie z tej zi(e)mii,
staromodne...i bajkowe....TAK CZARNO-BIAŁE, ŻE AŻ: KOLOROWE!
Polecam wam na ten przedwiosenny czas,; ufo retro,czary mary...albo ten, szalony księgowy...do pary!
Aby do wiosny!
:-)
|
|
|
|
| |
|
Jesień...ha,ha pełną, białą paszczą się zaczynaaa...
co robić? Pomieszało się coś... a jak będzie wyglądać złota polska zima?!
Czy ktoś zna jakieś sposoby na przetrwanie w tej otchłani kalendarza jaką jest październik, listopad, grudzień, styczeń, luty, marzec...?
Była bym bardzo wdzięczna za porady..:-)
U mnie w galerii rozgościła się jesień...
ale praca którą wykonałam dzisiaj... wprawiła mnie w zdumienie...
Czyżbym uzależniła się od Trendymanii?
;-)
|
|
|
|
| |
|
|