Święty Mikołaj zaskoczył mnie w tym roku przedterminową wizytą, czym oczywiście bardzo się ucieszyłam, ale to nic w porównaniu z moim zaskoczeniem i zachwytem, kiedy się przekonałam, co zawiera moja paczuszka... trzy ametysty, w tym jeden zielony, wielki ametryn i jeszcze większy cytryn - w sumie ponad 300 karatów w zjawiskowej postaci :-)
trudno się nie pochwalić takimi skarbami... nie mogę się od nich oderwać - oglądam w kółko po kolei jeden po drugim, podziwiam szlify i wypartuję tęczowych iskierek w przejrzystych wnętrzach... ach!
na razie tylko przebieram paluszkami, ale mam nadzieję, że każde z tych cudeniek znajdzie się kiedyś w odpowiedniej do swej urody oprawie :-)
© Copyright 2005-2026 Trendymania | Rok założenia: 2005 | Regulamin