Z cyklu "Charaktery"
Inne z cyklu "Charaktery".
W cyklu "Charaktery" Artyści Trendymanii pokazują się od zupełnie innej strony. Jeśli nurtuje Was osobowość ukryta pod czarno-białym zdjęciem i chwytliwym pseudonimem, zapraszamy do lektury. Nadchodzący tydzień to okazja bliższego poznania Izy Kozłowskiej - Fiszerowej.
Autorka ultrakobiecej biżuterii, której rozpoznawalny styl zaskarbił szerokie uznanie. Na co dzień poświęcona pielęgnowaniu ogniska domowego i w pełni oddana rodzinie. Wielbicielka egzotycznych podróży, pięknych przedmiotów i dobrych książek - kobieta spełniona i dojrzała, która wciąż dąży do rozwoju swojej pasji, jaką jest jubilerstwo.
Fiszerowa w obiektywie męża.
Lizbońskie metro jest baaardzo skomplikowane ;)
Fotografia - pasja nieokiełznana.
Fotografia - pasja nieokiełznana.
Trzeba kształcić młode pokolenie.
Syn i kot - miłość jest wielka.
Fiszerowa:
-
Inspiruje mnie:
Natura - gdy poddaje mi gotowe, czasem szalone zestawiania barw; technika - gdy podpowiada jakieś nietypowe rozwiązania; moja przekora - gdy namawia do łączenia pozornie niełączących się materiałów; Internet - gdy już kończą mi się pomysły na nazwy kolejnych kolczyków czy naszyjników ;) -
Marzę o:
Podróżach. I pięknych zdjęciach z tych podróży... -
Moją ambicją jest:
Nauczyć się jubilerstwa na poziomie, który nie będzie ograniczać mojej wyobraźni i pozwoli mi na stworzenie każdego projektu który mam w głowie. -
Wzorem dla mnie są:
Wszyscy Ci, którzy wiedzą i potrafią więcej. Mój Mąż omnibus, mój Mistrz, który uczy mnie rzemiosła, Superniania, która potrafi spacyfikować każdego młodego potwora, itd... Zazdroszczę im i podziwiam. -
Odpoczywam przy/podczas:
Na kanapie, pod kocykiem z dobrą książką oblepiona mruczącymi kotami. -
Pracuję nad:
Sobą przede wszystkim. Mimo pozornej dojrzałości, cały czas czegoś się o sobie dowiaduję. Nie zawsze jestem z tej wiedzy zadowolona. Więc zmieniam się... ;) -
Dążę do:
Samozadowolenia :). Chcę być dumna z tego jak żyję i co robię. -
Mój idealny dzień:
To taki, w którym uda mi się zrobić wszystko co zaplanowałam i nie paść na twarz o 22.00 -
Myślę, więc:
Zapominam o całym świecie. Gdy się zamyślę, wyłączam się i nic do mnie nie dociera. Niestety potrafię nawet zamilknąć w pół zdania. Ostatnio moje wypowiedzi kończy za mnie mój 8-letni syn. Okropna przypadłość ;) -
Planuję:
Zacząć tworzyć biżuterię. Przez duże BE.
13.12.2010

