zuziucha - wywiad z Artystą

Zuziucha

W cyklu "Charaktery" Artyści Trendymanii pokazują się od zupełnie innej strony. Jeśli nurtuje Was osobowość ukryta pod czarno-białym zdjęciem i chwytliwym pseudonimem, zapraszamy do lektury. W tym tygodniu przedstawiamy Wam autorkę scrapbookingowych przedmiotów - Zuzannę Bodakowską czyli ZUZIUCHĘ, której debiut w Galerii miał miejsce niedawno.

Zuzia to przede wszystkim mama zakochana do szaleństwa w swojej córce - pięcioletniej Julii. Razem spędzają mnóstwo czasu wprowadzając w życie swoje szalone pomysły. Zuzia lubi pomagać innym i często angażuje się w akcje charytatywne. Stara się żyć i tworzyć z pasją co sprawia, że doba zawsze jest za krótka na realizację wszystkich planów.

Zuziucha

Zuziucha

Najważniejsza jest dla mnie rodzina. Siły do codziennego działania dodaje mi moja córka, Julia.

Zuziucha

Miłością do roślin zarazili mnie moi rodzice. Wprawdzie moje kwiaty nie rosną tak bujnie jak w ich ogrodzie ale i tak opieka nad moim małym ogródkiem daje mi bardzo wiele radości.

Zuziucha

Milou sprawia, że żaden nasz dzień nie jest nudny. / W chwili obecnej konie kocham jedynie platonicznie. Niegdyś bywałam w stajni każdego dnia. Nadal jednak zapewniam mojemu stareńkiemu koniowi spokojny odpoczynek na mazurskich łąkach.

Zuziucha

Zachwycają mnie rzeczy niezwykłe. Gdy kilka tygodni temu moim oczom ukazał się ten widok zachowywałam się niczym małe dziecko, skacząc do góry i wykrzykując "Balony, balony, o ja cię kręcę, balony!!!" / Uwielbiam polskie morze. Oczywiście pod jednym warunkiem, że słońce również tam jest.

Zuziucha:

  • Inspiruje mnie:
    Przede wszystkim inspirują mnie wzory oraz kolory papierów, jakich używam do moich prac. Dużo czerpię również ze świata roślin, które wprost uwielbiam. Jednak najwięcej projektów powstaje w mojej głowie, gdy tylko położę się do łóżka. Wówczas jak film w mojej głowie wyświetlają się prace, które będę robić następnego dnia.
  • Marzę o:
    Domku na podwarszawskiej wsi - blisko do miasta, do sąsiadów daleko, a wokół lasy, łąki. To moje wielkie marzenie, które mam nadzieję kiedyś się spełni.
  • Moją ambicją jest:
    Wychować moje dzieci na dobrych ale radzących sobie w życiu ludzi, które będą mogły mieć świadomość, że zawsze mogą na mnie liczyć.
  • Wzorem dla mnie są:
    Wciąż ich poszukuję...
  • Odpoczywam przy/podczas:
    Na co dzień niestety nie bardzo umiem wypoczywać. Wciąż muszę coś robić. Najbardziej chyba jednak relaksuję się podczas prac w moim niewielkim ogródeczku. Uwielbiam grzebać w ziemi, przycinać, wyrywać, pielić. Później z dumą patrzę jak ogród odwdzięcza mi się swoim pięknem.
  • Pracuję nad:
    Stale nad czymś pracuję. Nicnierobienie niezwykle mnie męczy. W chwili obecnej jest to album dla małej dziewczynki zamówiony z okazji jej narodzin.
  • Dążę do:
    Stale nad czymś pracuję. Nicnierobienie niezwykle mnie męczy. W chwili obecnej jest to album dla małej dziewczynki zamówiony z okazji jej narodzin.
  • Mój idealny dzień:
    Chyba nie potrafię się zdecydować jak miałby wyglądać mój idealny dzień. Wrodzony perfekcjonizm zawsze będzie mi podpowiadał, że można by zrobić coś lepiej, inaczej. Dni, kiedy potrafię nieco wyluzować to czas spędzony z rodziną na Mazurach lub nad morzem. A zatem może to tam spędziłabym swój idealny dzień?
  • Myślę, więc:
    Staram się raczej nie myśleć, a może raczej nie rozmyślać, gdyż wówczas moja głowa przepełnia się raczej czarnymi myślami. A myśleć logicznie staram się na co dzień, co w dzisiejszych czasach wcale nie jest takie łatwe.
  • Planuję:
    Staram się raczej nie czynić wielkich planów. Próbuję czerpać jak najwięcej z tego co życie mi przynosi. Choć w sumie... W styczniu planuję urodzić drugą córeczkę.
Zuziucha
01.11.2011