Z cyklu "Charaktery"
Inne z cyklu "Charaktery".
W cyklu "Charaktery" Artyści Trendymanii pokazują się od zupełnie innej strony. Jeśli nurtuje Was osobowość ukryta pod czarno-białym zdjęciem i chwytliwym pseudonimem, zapraszamy do lektury. Tym razem o sobie opowiada Małgosia Radziewicz tworząca kolorową biżuterię sutaszową, sygnowaną marką MARGITA.
Gosia wierzy, że w materii można zawrzeć emocje - jej dusza jest kolorowa i tekstylna jak biżuteria którą tworzy. Twórczość jest dla niej tak samo niezrozumiała jak jej emocjonalność. Fakt, że pozostaje dla siebie tajemnicą, stał się powodem do zadowolenia i poczucia, że kocha to co robi, bo robi to, co czuje i co podpowiada jej intuicja...
Trudno nazwać to podróżowaniem... to włóczęgostwo i pokonywanie wewnętrznych barier.
Czarownicą bywam od czasu do czasu, szyjąc biżuterię też odlatuję tyle, że w głąb siebie ;)
Wierny towarzysz w domu i w podróży.
margita:
-
Inspiruje mnie:
Zmienność i tajemnica życia ludzkiego, emocje, ludzie i ich pojmowanie świata, wydarzenia... to najbardziej, ale inspiruję się też sztuką, nawet jeśli w sposób ignorancki to jednak. Nie gardzę inspiracją najbardziej banalną i niespodziewaną. -
Marzę o:
Dzieciach, domu i obiadkach przy stole pełnym miłości, prostoty, dystansu... -
Moją ambicją jest:
Być konsekwentną, pracowitą i doskonalić się. -
Wzorem dla mnie są:
Ludzie kochający swoje życie, dzielący się ze mną swoją refleksją. -
Odpoczywam przy/podczas:
Moje ciało odpoczywa przy lampce białego wina, świeżym pieczywie i przy muzyce, a mój duch odpoczywa podczas wysiłku fizycznego i w ciszy. -
Pracuję nad:
Opanowaniem moich pomysłów i wprowadzeniem choć części w życie. -
Dążę do:
Prywatnie do pogodzenia się z życiem, a zawodowo do wypracowania mojej marki "Margita" jako wykonującej wartościową sztukę. -
Mój idealny dzień:
To ten w którym pojawiają się ludzie, choć jestem po części samotniczką, to tęsknię do ludzi i cieszy mnie każdy kontakt. Najbardziej doskonały dzień to ten, w którym pakuję kilka niezbędnych rzeczy z uczuciem, że zaraz wyjeżdżam w nieznane... -
Myślę, więc:
Hm... uważam, że myślenie zabija więc jeśli czasem uda mi się wyłączyć myślenie to... w zasadzie nie wiem wtedy co się dzieje bo nie myślę!!! Na pewno wtedy przychodzą dobre pomysły ;) -
Planuję:
Nie oddawać się zanadto rozmyślaniom o przyszłości. -
Moje ulubione słowo:
Miłość, odwaga, pożądanie - są to słowa, które pierwsze przychodzą mi na myśl kiedy się budzę i jestem pełna energii. -
Moja największa wada:
Prokrastynacja.
18.10.2011

