Obraz otwiera się szeroką plamą zieleni i żółci, jakby światło rozlało się po lesie i wodzie naraz. U góry wibrują miękkie, niemal mgielne tony, niżej pojawia sie ciemna masa brzegu, a środek przecinają poziome pasy odbić w bieli, błękicie, rdzy i głębokim brązie. Kompozycja jest swobodna, ale trzyma rytm, nic tu nie jest przypadkowe. Czuć ciszę, ale taką żywą, jak prze...
jezioro odbicie pejzaż rzeka światło woda
farby akrylowe płótno werniks